Zatrzymać Sheltona

W „telewizyjnym” meczu Polpharma zmierzy się z MKS-em Dąbrowa Górnicza na ich terenie.

 

Najbliższy przeciwnik „Kociewskich Diabłów” należy do ścisłej czołówki PLK. Drużyna prowadzona z ławki przez Jacka Winnickiego zajmuje obecnie z bilansem 14-7 czwarte miejsce w tabeli. Pamiętać jednak należy, że w pierwszym starciu obu ekip górą byli starogardzianie (90-79).

– MKS szybko zaadaptował się do rzeczywistości  po kontuzjach Parzeńskiego oraz Mladenovića. Dąbrowianie nieprzypadkowo od początku sezonu znajdują się w pierwszej czwórce. Imponują świetnie ułożoną grą w obronie i w ataku. Należy przede wszystkim wyróżnić Sheltona, który świetnie radzi sobie pod koszem oraz Broussard, moim zdaniem jeden z lepszych „combo guardów” w Polsce – podkreśla Milija Bogicević, trener Polpharmy Starogard Gdański.

 

26-letni Jakub Parzeński zdążył zagrać tylko w siedmiu spotkaniach, gdy  „złapał” kontuzję więzadeł w kolanie, a to oznaczało operację i długą rehabilitację. Zastąpił go Aleksandar Mladenović, który po kilku po czterech kolejkach zakończył sezon z powodu zerwania ścięgna Achillesa. W tej sytuacji jedynym klasycznym środkowym jest D.J. Shelton (26 lat, 208 cm).

– MKS ma swoje problemy, bowiem stracili dwóch wysokich w trakcie sezonu i tym samym zmieniły się pomysły na grę. Papier nie gra, ale na papierze są naprawdę mocni. Wydaje mi się, że mamy wyższych i silniejszych wysokich. Nasza gra opiera się na wykorzystywaniu tej przewagi. Tutaj należy upatrywać naszej szansy – zaznacza Przemysław Szymański, silny skrzydłowy Polpharmy.

Czy Polpharma wykorzysta swoje szanse pod koszem? Czy Nikola Jeftić udanie rozpocznie swoją kolejną przygodę z Polpharmą?

Mecz MKS Dąbrowa Górnicza – Polpharma Starogard Gdański rozpocznie się w niedzielę o 12.40.

Transmisję z tego wydarzenia przeprowadzi Polsat Sport HD. Początek transmisji o 12.30.