WSTYDLIWY WYNIK

Tylko najwięksi optymiści  a może fantaści mogli liczyć na nawiązanie walki z Anwilem. Kolejny niechlubny rekord ekstraklasy dla zespołu Polpharmy 39 punktów straconych w pierwszej kwarcie !

Mecz rozpoczął szturm Anwilu i seria 7: 0. Potem już było 13: 2  po czterech minutach gry. Przerwa dla trenera Bogiceića i … kolejne punkty dla gospodarzy- wynik 22: 2. Niezły łomot i powtórka z Gliwic nierealna.  Rozpędzony Anwil był bezlitosny dla ,,wakacyjnie” usposobionych Kociewskich Diabłów. Pierwsza kwarta kończyła się wynikiem 39: 10 dla włocławian.

Druga kwarta to dalsza deklasacja drużyny Polpharmy – wynik po dwudziestu minutach mówił sam za siebie 59: 20 .

Trzecia kwarta – to samo, wynik 77: 40.

Czwarta kwarta- to samo, wynik 106 : 56.

I po sezonie w Starogardzie Gdańskim. Początki były wspaniałe, szpica ligi, niezły styl, wola walki i ambicja. Ale niestety im sezon się rozkręcał, tym w maszynce Kociewskich Diabłów zaczynało się psuć.

Na oceny i podsumowania liczą kibice, którym za doping i miłość do drużyny należy się to.

I cóż żegnamy sezon

– Kibicom – szacun !

– Drużynie ? Niech każdy sobie sam na to pytanie odpowie.

Do zobaczenia i do usłyszenia w październiku.

Krzysztof Lassota