ARKA MINIMALNIE LEPSZA

 

Polpharma po niezwykle zaciętym i emocjonującym meczu przegrała derby z zespołem Arki Gdynia 100: 104. Szczęście było blisko, ale zabrakło dziś indywidualności , wyrachowania i trochę szczęścia , szczególnie w końcówce .

Mecz zaczął się od zdobycia już w piątej sekundzie prowadzenia przez naszą drużynę, która zaczęła grać w swoim wypracowanym w tym sezonie stylu- szybko , efektownie i efektywnie. I do połowy pierwszej kwarty Kociewskie Diabły prowadziły. Potem sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie , trwała zażarta walka punkt za punkt. I to goście schodzili na pierwszą przerwę z dwupunktowym prowadzeniem 24:26.

Podobnie zacięta walka trwała w drugiej kwarcie. Prowadzenie na tablicy wyników zmieniało się co chwilę. Ale coraz bardziej zaczął dawać się nam we znaki środkowy Arki – Upshaw i gościom jak na życzenie wpadały trójki Bostića. Arka wyszła na prowadzenie i po dwudziestu minutach wynik na tablicy brzmiał 54: 50 dla gdynian.

W trzeciej kwarcie obraz gry nie uległ zmianie. Ambitne i waleczne Kociewskie Diabły za wszelką cenę chciały odwrócić losy meczu. Arka jednak odskoczyła na 5, 6 punktów i trzymała tę przewagę. Na boisku wyraźnie brakowało Adama Kempa , który szybko złapał trzy faule  i siedział na ławce. To wydaje się zaważyło w dużym stopniu na dzisiejszej przegranej. Goście pod koniec kwarty odskoczyli nawet na dziesięć punktów, ale udało się nam zmniejszyć dystans do pięciu oczek.

Czwarta kwarta przyniosła ogromne emocje. Kociewskie Piekło kipiało dopingiem. I niewiele brakowało , aby doprowadzić do remisu i wtedy wszystko mogło się zdarzyć. Zabrakło wyrachowania , być może doświadczenia, trochę skuteczności w końcówce i kilku celnych trójek, aby ten mecz wygrać. A Florence i Bostić rzutami za trzy wyprowadzili  Arkę z opresji.

Choć przegrana – to po niesamowicie ambitnej , ofensywnej grze, która mogła się wszystkim podobać. Gramy dalej. Kibice w Szczecinie dodadzą z pewnością otuchy Kociewskim Diabłom i stworzą w meczu z Kingiem 8 grudnia Kociewskie Piekło, które dziś było naszym szóstym zawodnikiem. Dziękujemy!

Dla Polpharmy najwięcej punktów- 22  zdobył dziś Kacper Młynarski.

 

Krzysztof Lassota

 

Polpharma Starogard Gd. – Asseco Arka Gdynia 100:104 (24:26, 26:28, 22:23, 28:27)

Polpharma Starogard Gd.: Młynarski 22, Bibbins 17, Bussey 14, Gołębiowski 14, Prahl 11, Kemp 10, Struski 7, Dzierżak 3, Brenk 2, Hicks 0, Załucki

Arka Gdynia: Bostic 27, Florence 24, Upshaw 15, Szubarga 12, Dulkys 10, Garbacz 7, Dylewicz 4, Łapeta 3, Ponitka 2, Kamiński, Leszczyński, Wyka