Podróż do stolicy

W 9 kolejce EBL Kociewskie Diabły zmierzą się na wyjeździe z Legią Warszawa.

– Nasz przygotowania do ligi wyglądają naprawdę dobrze. Kształtowanie stylu naszej gry musi potrwać. Mam nadzieję, że od meczu z Polskim Cukrem zaczęliśmy wyglądać tak, jak oczekują tego od nas kibice naszego zespołu – mówi Marek Łukomski, trener Polpharmy Starogard Gdański.

Kociewskie Diabły w ostatniej kolejce dzielnie walczyły z liderem EBL. Twarde Pierniki zwycięstwo zagwarantowały sobie dopiero w ostatnich sekundach meczu. Świetne zawody rozegrał Jon-Jon Williams (25 pkt.), dzielnie sekundowali mu Daniel Gołębiowski (11 pkt.) oraz Brett Prahl (10 pkt.). Starogardzianie walczyli do końca z faworyzowanym przeciwnikiem mimo braku w składzie Maciej Bojanowskiego (kontuzja), który jest ważnym elementem układanki Marka Łukomskiego.

– Nieprzyjemna rzecz dla samego zawodnika oaz drużyny. Nie ułatwia to nam pracy. Zawsze jednak powtarzam, że ‘nieszczęście jednego zawodnika jest szansą dla drugiego’ – komentuje trener Kociewskich Diabłów.

Dzisiejszy przeciwnik farmaceutów zajmuje aktualnie …. 15 miejsce w tabeli. Bilans 2-6 nie odpowiada ambicjom włodarzy Legii, stąd ostatnie wzmocnienia. Do zespołu prowadzonego przez Tane Spaseva dołączyli Milan Milovanović (28 lat, 205 cm) oraz Michał Michalak (26 lat, 197 cm).

– Dla mnie znakiem rozpoznawczym Legii jest ułożona gra. Trener Spasev kontroluje każde wyprowadzenie piłki, warszawianie grają długie akcje. Wydaje mi się, że w sobotę nie możemy spodziewać się wysokiego wyniku, raczej skończy się to w granicach 70 punktów po obu stronach – mówi Łukomski.

Zmartwieniem Spaseva z pewnością są liczne kontuzje jego zawodników. W tej sytuacji wiele zależy od wspomnianego duetu Michalak-Milovanović, który już ostatnim spotkaniu przeciwko Arce Gdynia zdobył najwięcej punktów dla swojego zespołu. Nie można zapomnieć o doświadczonym Drew Brandonie (27 lat,193 cm), czy też Filipie Matczaku (26 lat, 187 cm).

– Milan dobrze się czuje w grze pick’n’roll, w grze tyłem do kosza. Zakontraktowanie Serba otwiera Legii kolejne opcje gry w ataku – ocenia Marek Łukomski.

Czy Kociewskie Diabły przełamią się i odniosą pierwsze zwycięstwo w sezonie? Czy Marek Łukomski znajdzie sposób na taktykę Tane Spaseva? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziemy już ok. godziny 17.00, gdy skończy się pojedynek Polpharmy z Legią Warszawa.

Mecz Legia Warszawa – Polpharma Starogard Gdański będzie można obejrzeć na platformie Emocje.TV. Początek transmisji o godz. 15.00

#Raport 09

Dzisiaj wyjeżdżamy do Warszawy. Pojedynek z Legią zapowiada się bardzo ciekawie, bo ostatni występ przeciwko Twardym Piernikom pozwala wierzyć, że Kociewskie Diabły mogą pokonać Legię👊Zapraszamy do obejrzenia wywiadu z Markiem Łukomskim, który przed kamerą opowiad m.in. o atmosferze w drużynie po ostatnim meczu oraz o ustawieniu Legii po zakontraktowaniu Milana Milovanowica💙#Polpharma #Starogard #basketball #plkpl

Opublikowany przez Polpharma Basketball Czwartek, 21 listopada 2019