MISTRZ WYGRAŁ ZDECYDOWANIE

Nie było sensacji w meczu z mistrzen Polski Anwilem Włocławek. Mistrzowie pokazali nam miejsce w szyku i dali lekcję koszykówki , wygrywając zdecydowanie 109:78.

Mecz rozpoczął się się od serii Anwilu 5:0 , ale bardzo zmotywowane Kociewskie Diabły prowadziły w tym momencie wyrównaną grę i udało się wyjśc na prowadzenie 6:5. Jednak od tej pory Ricky Ledo dał swój koncert gry . Trafiał trójki z każdej pozycji i Anwil zaczął swą grę a Polpharma jeszcze ambitnie strała się gonić wynik , choć było to już coraz mniej skuteczne i po dziesięciu minutach było już 32:22 dla gości.

Druga kwarta to już kontrola wydarzeń na parkiecie przez włocławian. Biliśmy bezradnie głową w mur , grając nieco chaotycznie a goście trafilia trójkę za trójką i do przerwy Anwil prowadził 53: 35 i praktycznie było już po meczu.

Trzecia i czwarta kwarta nie zmieniła w żaden sposób obrazu gry. Bezradne Kociewskie Diabły , wiele rzutów niecelnych i grający swobodnie goście powiększjacy swoją przewagę. Praktycznie na nic już się zdały pojedyncze akcje i zdobywane punkty przez Polpharmę. Wkradła się nerwowość i kolejne negatywne emocje z przegranej.

Rozpoczęliśmy rundę rewanżową . Teraz trzeba zapomnieć o ostatnich dwóch meczach i skupić się na kolejnych spotkaniach z rywalami, z którymi należy wygrać mecze. Zespół musi wykorzystać tę swoją sportową złość, która dziś było widać w pojedynku z mistrzem Polski. Gramy dalej.

Dla Polpharmy najwięcej punktów zdobył dziś Gołębiowski- 16.

Krzysztof Lassota